Każdy, kto kiedyś spędzał noc w hotelu, wie, że już od samego rana zaczynają swoją pracę panie sprzątające, pchając swoje ciężkie wózki do sprzątania, aby oczyścić kolejne pokoje i przygotować je na przybycie kolejnych gości. Najpierw zaczynają od tych pomieszczeń, które zostały już opuszczone przez klientów hotelu, ponieważ wielu z nich wymeldowuje się wcześnie rano, śpiesząc się na umówione zawczasu spotkania biznesowe.
Dzięki temu, że panie sprzątające stosują w swoje pracy wózki do sprzątania, cały proces idzie bardzo szybko, bo mogą one pomieścić na nich wszystkie niezbędne akcesoria używane do swoje pracy. Są to zarówno płyny do czyszczenia, ale też ręczniki, czy pościel na zmianę. Po uprzątnięciu opuszczonych pokojów, sprzątaczki zabierają się za te lokale, które w danym dniu wciąż pozostają wynajęte, a goście aktualnie udali się gdzie poza hotel. Może na zakupy, może na zwiedzanie.
Czasu na ogarnięcie się z takimi pokojami raczej nie ma zbyt dużo, bo zameldowane osoby mogą szybko wrócić i dobrze byłoby to zrobić przed nimi. Po godzinie dwunastej w południe wózki do sprzątania ruszają do apartamentów gości opuszczających przybytek, a tych, którzy pospali najdłużej.
W południe bowiem w większości hotelów kończy się doba i jest to ostateczny czas, aby się wyprowadzić, aby nie trzeba było płacić za kolejny nocleg. Gdy te pokoje zostaną opuszczone, wózki do sprzątania wraz z osobami je obsługującymi udają się na miejsce, aby zrobić porządek w tych ostatnich pomieszczeniach. Potem zostaną już drobne prace na korytarzu – odkurzanie i tym podobne.
